Prokurator przesłuchuje policjanta, który uciekającego złodzieja ranił w nogę:
- Dlaczego nie użył pan broni z ostrą amunicją, tylko strzelał do uciekającego z łuku?
- Był środek nocy, nie chciałem nikogo zbudzić!
Losowe Dowcipy:
Ludożercy gotują Masztalskiego w kotle. Co chwilę z kipiąceg... Więcej
- Jest ojciec?
- Jest. - odpowiada szeptem dziecko.
Siedzi facet i słyszy jakieś tupanie zza okna ... patrzy a t... Więcej
- Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! - oświadcza... Więcej
Sekretarka mówi do zapracowanego biznesmana:
- Panie ... Więcej